MENU


Pewnego dnia przyszedł do knajpy jakiś samobójca i zamówił
zupę pomidorowa. Dziwnym trafem w zupie była dorodna mucha. Wkurzony
gość wsypał do zupy cala solniczkę soli, po czym zawołał kelnera,
opieprzył go i zażądał nowej zupy. Kelner grzecznie przeprosił i
po chwili przyniósł nowa zupę. Facet zupę zjadł, a wtem z drugiego
końca sali (czyli 2 stoliki dalej) odezwał się głos:
- Panie kelner!!! Kto tak przesolił ta zupę???!!!






Komentarz

Autor

 
  Ubieranki    
STS